Popularność aniołków z masy solnej jest ostatnio bardzo duża. Możemy z powodzeniem znaleźć wiele tutoriali z instrukcją ich zrobienia. Masa jest bardzo prosta do zrobienia, a zabawa nią przyjemna nawet dla dorosłych. I nie trzeba mieć wielkiego talentu by ulepić coś ładnego :)
Przepis na masę solną:
- 1 szkl mąki pszennej
- 0,5 szkl mąki ziemniaczanej
- 1 szkl soli
- ok 3/4 szkl letniej wody
- opcjonalnie: barwnik spożywczy, kakao, cynamon, kurkuma w zależności od tego na jaki kolor chcemy zabarwić masę.
Masę wyrabiamy tak jak ciasto na pierogi :) Im dokładniej wszystkie składniki połączymy tym gładszą strukturę będą miały nasze figurki. Z gotowej masy możemy lepić co tylko nam przyjdzie do głowy. Poszczególne elementy łączymy odrobinę zwilżając je wodą w miejscu łączenia. Po zabawie, jeśli została nam niewykorzystana masa, owijamy ją szczelnie folią, najlepiej jeszcze chowamy do pudełka owiniętą i przechowujemy w lodówce. Za kilka dni ku uciesze dzieciaków możemy jej znów użyć.
My do naszej masy dodaliśmy kurkumę i cynamon - pachniało nam co najmniej orientalnie :) Polecam Wam zatem użycie cynamonu, imbiru i kakao, a nawet przyprawy piernikowej - na pewno w okresie przedświątecznym wprowadzi nam odpowiedni nastrój! Gabi był bardzo zadowolony mogąc operować foremkami do ciastek, nożykiem i... kredką by robić nią ozdobne dziurki :) Suszyłam je dwie i pól godziny w piekarniku nastawionym na 75 stopni, a potem "dochodziły" poza nim same. Po wyschnięciu naszych ozdób kolor trochę wyblakł ale i tak jest ładny, złocisto-żółty :) Polecamy każdemu! I dużemu i małemu!
W trakcie dłubaniny
Gotowe serducha na choinkę :)
Aniołek już ozdabia okno.
A to Gabisiowe serduszka <3

.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz