Od samego rana dzisiaj dopisywała pogoda. Niewiarygodnie ciepła. Poranne słońce i niebieskie niebo zawsze dobrze nastawia na cały dzień zwłaszcza gdy mamy jesień. Niedziela. Pojechaliśmy po śniadaniu na naszą wieś, w której wkrótce będziemy się budować.
Wzięłam się za jesienne porządki w samochodzie, odkurzanie, wycieranie... Zwykle nie lubię tego robić, ale dziś szło mi to lekko i sprawnie!
W międzyczasie na naszej działce mąż gościł słodkiego szczeniaczka swojej ciotki. Jednego z szóstki słodkich kundelków. Czyżby nowy mieszkaniec działki? Nie wiem czy się na to zdobędziemy... Mamy w tej chwili strasznie mało miejsca... Ale za domem jest niewielki ogródek. I to byłby plus dla młodego psiaka. Mamy jednak kota. A kot w tej chwili jest prawie trzy razy większy od tego pieseczka :) I niestety to rodziłoby problem, bo on broni dzielnie swojego terytorium i psy ma za nic. Niestety zanim się wybudujemy minie sporo czasu, ale wtedy na pewno będziemy mieć psa.
Wzięłam się za jesienne porządki w samochodzie, odkurzanie, wycieranie... Zwykle nie lubię tego robić, ale dziś szło mi to lekko i sprawnie!
W międzyczasie na naszej działce mąż gościł słodkiego szczeniaczka swojej ciotki. Jednego z szóstki słodkich kundelków. Czyżby nowy mieszkaniec działki? Nie wiem czy się na to zdobędziemy... Mamy w tej chwili strasznie mało miejsca... Ale za domem jest niewielki ogródek. I to byłby plus dla młodego psiaka. Mamy jednak kota. A kot w tej chwili jest prawie trzy razy większy od tego pieseczka :) I niestety to rodziłoby problem, bo on broni dzielnie swojego terytorium i psy ma za nic. Niestety zanim się wybudujemy minie sporo czasu, ale wtedy na pewno będziemy mieć psa.
Z bliźniaczkami wybrałam się na spacer jak zwykle zwiedzić okolicę. Delektowanie się tymi sielskimi widokami przyszło mi łatwiej niż zwykle. Ciepło cieszyło nas wszystkich, być może już ostatni raz w tym roku. Jesień już zaczęła się na dobre, ale lato cały czas się broni. I dobrze :) Niech trwa, w blasku słońca jesień jest piękniejsza.
Słodziak :)
Niezebrane pole kukurydzy...
A kuku!
Chmury, jakby czesane grzebieniem.
Słoneczny uśmiech :)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz