Ciasto:
- mleko
- dwa jajka
- mąka
- szczypta soli
Przepisu z dokładną ilością mleka i mąki nie znam, nie stosuję, więc nie podam ;) Nie ze złośliwości, ale dlatego, że odkąd pamiętam robię naleśniki "na oko" i gęstość ciasta oceniam na wyczucie :) Zatem po wyrobieniu ciasta smażymy naleśniki jak zwykle.
Farsz:
- 1 opakowanie mrożonego szpinaku
- 200 g serka śmietankowego
- 3 ząbki czosnku
- sól
- pieprz
Wyrzucamy na dużą patelnię szpinak (używam woka i polecam każdemu ten wynalazek :) ) i rozmrażamy, smażymy aż odparuje woda, gdy jest jej za dużo wylewamy. Dodajemy wyciśnięte ząbki czosnku, sól i pieprz. Na koniec dodajemy serek i smażymy aż się rozejdzie.
Faszerujemy naleśniki i zwijamy tak jak lubimy :) Smacznego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz